Tytuł :
Supreme Chamipon , DVM - Distinguished Variety Merit ( FPL )
International Champion ( WCF )

Urodzony: 9.07.2011

Kolor:
Sib n 21 33 (WCF)
NEM n 21 ( FIFE)

Ojciec: GIC Borys z Zielonej Łąki *PL NEM n 21
Matka: WCH Daszeńka Axamit *Pl Sib a 21 33 09 (WCF) , NEM a 09 21 ( FIFE)

RODOWÓD / PEDIGREE
https://ssl.felispolonia.eu/rodowod.php?r=(PL)FPL LO 47295

Badania:
grupa krwi : A
FIV i FeLV - negatywny
HCM - normal (MV Dr Marin Novak )
PKD - normal (MV Dr Martin Novak )

genetic testing / test genetyczny : grupa krwi A / blood group A
genetic testing / test genetyczny : PKD - normal
genetic testing / test genetyczny : PKdef - normal

Kocur Albazino Śnieżna Magnolia *PL
gdy urodził się 9 lipca 2011 r. był pięknym kociaczkiem, lecz nie miał ochoty ssać swojej mamusi - Daszeńki. Z godziny na godzinę nikł w oczach. Pan weterynarz smutno pokiwał głową nie rokując dobrze i nie dając nadziei.Pełna determinacji wzięłam prawie martwe ciałko do ręki i strzykawką próbowałam wlać parę kropelek do pyszczka. Mleko wylewało się obok, a kociątko leżało na mojej dłoni i czułam, że z każdą chwilą ucieka z niego kocie życie.- Jeszcze jedna kropelka, jeszcze jedna, noooo maleńki nie poddawaj się ....

Minuty wlokły się niemiłosiernie. Minuty , kwadransy ...
Nagle usłyszałam , że w brzuszku zaczęło coś burczeć .......
Łzy napłynęły mi do oczu ... Kociątko słabo poruszyło łapeczkami ... zaczęło pić kropelka po kropelce... brzuszek nie był już zapadnięty... kociątko poruszyło pyszczkiem w poszukiwaniu mleczka...
Ooo nie!!! Nie pozwolę Ci odejść, maleńki!!!
Zrozumiałam wtedy, że jest to miłość mojego życia!!!

Mając mleko dla kociąt i żadnej wprawy w karmieniu tak małej istotki, pełna desperacji i uporu podjęłam się zadania ratowania kociaczka. Co dwie godziny karmiłam małego, ale już nie strzykawką lecz buteleczką. Haaa, wytłumacz kociaczkowi że jest noc, czy dzień, że chętnie bym pospała @!!! nie masz szans. Co dwie godziny karmienie, potem masowanie brzuszka, potem ...

no właśnie - żadnej chwili nie żałuję.

Kociątko rosło w oczach - nazwałam go Pan Klusek, bo był niezdarny i tłuściutki jak kluseczka. W tak maleńkim serduszku był taki ogrom miłości i wdzięczności.Dziś wyrósł na przepięknego, dużego kocura. Jest zdrowy, zachwycający, czarujący i ma wspaniały charakter.Ma dostojne imię Albazino - ale dla mnie zawsze jest Baziem - małym, nieporadnym kociaczkiem.

 

SC Albazino Śnieżna Magnolia*PL DVM

03 sierpnia 2018

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2010

Realizacja firma QbaSoft Jakub Płużek

Szybki kontakt

Joanna Korzec
46-050 Kąty Opolskie
ul. Kościelna 9
e-mail:
sniezna.magnolia@op.pl
tel. +48 508 148 471 lub +48 889 599 008

"Bóg stworzył kota, żeby człowiek mógł głaskać tygrysa"

Victor Hugo